
Z albumem "Echo" zapoznałem się zanim przesłuchałem "Spirit". Jakie było moje zdziwienie, że debiut tej brytyjskiej artystki może być jeszcze lepszy niż drugi krążek. Jednak nie mogę powiedzieć, że ten album mi się nie podoba. Również jest szóstkową płytą. Podoba mi się, że nie zrezygnowała z nagrywania utworów soulowych. Ładnie łączy soul właśnie z popem i r&b. Bardzo podoba mi się pierwszy singiel z płyty ("Happy"). To dzięki niemu postanowiłem przesłuchać płytę. Po niejednokrotnym przesłuchaniu uderza mnie to, że jest tu kilka potencjalnych singli, a nawet hitów. Wytwórnia nie poczyniła jednak żadnych kroków, żeby bardziej wypromować wokalistkę. Zauroczyła mnie piosenka "Brave". A szczególnie jej początek. Magiczny, tajemniczy. Nie gorsze jest też "Broken". Piękna ballada, już od pierwszego dźwięku bardzo mi się spodobała. A co dopiero refren. Leona operuje w nim głosem jak nigdzie indziej. Wyszło wspaniale. Ciekawym numerem jest także ballada "My hands". Z początku spokojna, wręcz melancholijna. A w refrenie wybucha. Przypomina mi nieco "Here I Am" z poprzedniej płyty. A obok ballad artystka pokazuje, że umie się zabawić i podaje nam żywsze numery. Odkąd pamiętam bardzo podobało mi się "Love Letter". Nie gorsze jest też "Naked" czy "Outta My head". Z tych żywszych piosenek nie przekonuje mi wykonywane razem z OneRepublic "Lost Then Found". Kompozycja nie jest zła, ale denerwuje mnie przewijający się elektroniczny dźwięk. Za to "Stone Hearts & Hand Grenades" - kompozycja ukryta za "Lost Then Found" - prezentuje się genialnie. Krążek polecam. Nie każdemu się spodoba. Fani muzyki dance będą na nie. Jednak wokalistka ma niespotykanie dobry głos i trzeba chociaż to docenić.
Ocena: 6/6
Najlepsze: Brave, Broken, My Hands, Love Letter, Naked, Happy
Najgorsze: Can't Breathe, Lost Then Found
Jak dla mnie "Lost Then Found" jest jesną z najlepszych piosenek w całej dyskografii Leony.
OdpowiedzUsuńA co myślisz o mojej ulubionej piosence z albumu, czyli rewelacyjnym "Alive"?
OdpowiedzUsuń