
Tytuł: Hybrid Theory
Wykonawca: Linkin Park
Gatunek: nu metal, rap metal
Single: One Step Closer, Crawling, In the End, Papercut
Linkin Park jest moim ulubionym zespołem. Nie myślałem tak jeszcze kilka miesięcy temu, ale teraz jak najbardziej. Podoba mi się ich różnorodność muzyczna. Łączą rap z rockiem i metalem. Nie każdy by się odważył. To w końcu zupełnie inne gatunki. Połączenie ich wychodzi jednak świetnie. Nie tylko w tym przypadku. Przyznam, że nie od początku doceniłem ten album. No tak, oceniałem go na 5, ale teraz zastanawiam się dlaczego tak nisko. Przecież to zmiotło wszystkie inne płyty ocenione przeze mnie na 6. Dlatego teraz podwyższam skalę. „Hybrid Theory” dostanie siedem
Ocena:






Najlepsze: wszystko!
Najgorsze: -

Tytuł: Oral Fixation vol.2
Wykonawca: Shakira
Gatunek: pop, pop rock
Single: Hips Don’t Lie, Illegal, Don’t Bother Ci fani, którzy byli zawiedzeni, że Shakira powróciła do śpiewania po hiszpańsku („Fijación oral vol.1″, 2005) w tym samym roku otrzymali kolejny krążek już po angielsku. Wokalistka bardzo dba o swoich fanów i swój… portfel. Poprzednia płyta podobała mi się. Była naturalna, spokojna, stonowana. Ta taka nie jest. Artystka serwuje głównie popowe piosenki („Hips Don’t Lie”, „Dreams for Plans”) przeplatane z tymi bardziej rockowymi („Don’t Bother”, „Costume Makes the Clown”). Te drugie są jednak na tyle nijakie, że giną pośród innych. Zacznę może od tych utworów, które lubię najbardziej. Są to kolejno: „How Do You Do”, „Animal City” i „Timor”. Pierwszą piosenkę krytycy krytykowali (masło maślane? trudno). Nie za jej jakość, ale za tekst. Shakira zwraca się w nim wprost do Boga. Nie do naszego (idziesz do Meczetu czy Synagogi), ale i tak ‚znawcy’ byli na nie: How do you do? How does it feel to be so high And are you happy? Do you ever cry? You’ve made mistakes Well that’s OK ’cause we all have But if I forgive yours Will you forgive mine? (PL: Jak się masz? Jakie to uczucie być tak wysoko? Jesteś szczęśliwy? Czy ty kiedykolwiek płakałeś? Robisz błędy, cóż jest ok, bo wszyscy je popełniamy Ale jeśli ja wybaczę twoje, czy ty wybaczysz moje?). Strona muzyczna utworu jest na bardzo wysokim poziomie. Szczególnie uwielbiam ten kościelny chór. „Animal City” to mój zdecydowany numer 1. Tutaj muzyka jest nieco mocniejsza. Słychać odgłosy zwierząt. Ten tekst też mi się podoba. I want to figure it all I want to figure it all out I want to save you from Save you from all the fame (PL: Chcę to wszystko odgadnąć Chcę to wszystko zrozumieć Chcę ocalić cię przed Ocalić cię przed tą całą sławą). Shakira brzmi wiarygodnie. Chyba nie są to tylko puste słowa. Chyba. I ostatni numer z wyliczanki – „Timor”. Już od pierwszych dźwięków raczy nas dziecięcy chórek. Cały kawałek jest taneczny, zróżnicowany, ale niegłupkowaty. If we forget about ‘em Don’t worry If they forget about us Then hurry How about the people who don’t matter anymore? (PL: Jeśli o nich zapominamy nie martw się jeśli oni zapominają o nas wtedy szybko a co z ludźmi, którzy już nic nie znaczą?). Poza tym It’s alright, it’s alright (…) And you’ve got your MTV (PL: Jest dobrze, jest dobrze (…) I ty masz swoje MTV). Z pewnością niektórzy bardziej przejęliby się odłączeniem kanałów typu MTV niż ludzkimi tragediami. Jakie piosenki jeszcze lubię? „Hips Don’t Lie”. Co prawda nie dorównuje trzem poprzednim, ale mam do niej sentyment. Lubię ją chyba od zawsze. Ubolewam trochę nad dwiema piosenkami: „Something” i „The Day and the Time”. Są to anglojęzyczne wersje utworów „En Tus Pupilas” i „Dia Especial” z poprzedniego krążka. Te wersje są niestety gorsze. „Something” nie ma tyle uroku, „The Day and the Time” Shakira zaśpiewała mocniej. To moim zdaniem zniszczyło utwór. I tym sposobem dochodzimy do najsłabszych numerów. „Hey You” i „Dreams for Plans” są nudne, bez polotu. Pierwsza jest niby zróżnicowana, dużo się w niej dzieje, ale jest męcząca. „Your Embrence” i „Illegal” są podobne, nawet się ich nie zauważa. Wolę jednak to pierwsze. Płyta jest średnia. Lepsza od nowych ‚dzieł’ artystki („She Wolf”, „Sale el Sol”), ale sporo jej brakuje do np. „Donde Estan Los Landrones”.
Ocena:



Najlepsze: Animal City, How Do You Do, Timor
Najgorsze: Hey You, Dreams for Plans, Illegal
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz